Alicja w krainie czarów, by Burton
Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
![]() ![]() ![]() |
Alicja w krainie czarów, by Burton
| luinnar |
5.03.2010, 02:55
Post
#1
|
![]() Administrator ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Administrator Postów: 766 Dołączył: 26.October.2005 Skąd: że znowu Nr użytkownika: 1 |
Kilka minut temu zakończył się pierwszy, premierowy pokaz nowego dzieła Burtona "Alicja w Krainie Czarów". Był to jeden z filmów, który bardzo chciałem zobaczyć i niecierpliwie oczekiwałem na niego od momentu kiedy zobaczyłem plakaty w bielskim Kinoplexie. Połączenie Burton i Depp zawsze zwiastuje film, który opisywany jest co najmniej przymiotnikiem "świetny".
Chciałem rozpocząć od 2 postaci, które moim zdaniem były najmocniejszym elementem tego filmu. Postać Kapelusznika granego przez Deppa jak zwykle była żywa, prawdziwa i tak ześwirowana jak powinna być. Mógłbym rozpisywać się o sztuce aktorskiej ale nie widzę sensu, każdy kto widział filmy z Deppem wie co potrafi ten aktor. Kolejna postać, moja ulubiona, to Kot. Głos stylizowany na mruczenie, świetny pomysł na postać, dobrze przemyślane efekty specjalne dają w sumie animowanego bohatera, którego każdy musi pokochać. Świat przedstawiony został wygenerowany komputerowo i to było dobre posunięcie. Jest kolorowy i co bardzo ważne świat żyje. W tym miejscu chciałem wspomnieć o efektach 3D, które zostały przygotowane w ten sposób aby wciągnąć widza w ekran. Mamy tutaj wyskakujące z ekranu przedmioty, ryczące prosto w twarz stwory i inne atrakcje powodujące uniki oraz podskakiwanie na fotelu. Z przykrością muszę stwierdzić, że nie zwróciłem uwagi na muzykę. W takim przypadku są 2 opcje: albo już całkiem ogłuchłem albo w żaden sposób nie zwróciła mojej uwagi. Tyle z ogólnie pozytywnych wrażeń, trzeba przejść do tej "ciemnej strony". Postać Białej Królowej zupełnie mi się nie spodobała, moim zdaniem wypadła dość sztucznie. Najgorsza była jednak ogólna dynamika filmu i rozkładanie napięcia. Nie uciekałem wraz z Alicją przed goniącymi ją stworami, nie martwiłem się o nią, ani o Kapelusznika jak walczyli na śmierć i życie... Nie zostałem wciągnięty do tego magicznego świata. Zupełnie, ani trochę mimo, że koło mojej głowy latały przedmioty i postacie. Film skończył się po 1,5 godziny, a ja siedziałem na fotelu niemal krzycząc "dajcie mi więcej". Niestety nie dostałem nic poza napisami końcowymi, nawet okularki musiałem oddać. Po filmie został mi bilet i chyba nie będę się chwalił, że byłem na premierze o północy... Zastanawiam się nawet czy nie przepłaciłem. Podsumowując w kilku słowach: niestety zawiodłem się, wielki Burton nie dał rady i nie naprawił tego nawet świetny Depp. Dlatego odwołuję moje poprzednie deklaracje i mówię wyraźnie: nie, nie pójdę do kina drugi raz na ten film. -------------------- Moja strona domowa: luinnar.com
Patrzysz a nie widzisz, słuchasz a nie słyszysz, dotykasz a nie czujesz. Dostrzeż piękno zwykłych rzeczy, a staniesz się szczęśliwym człowiekiem. Jeśli coś ci się nie podoba na świecie... Zmień to, a nie płacz jak dziecko. Potrzebne nam nowe są Hałasu strategie Nowe definicje buntu |
| Altheriol |
5.03.2010, 09:38
Post
#2
|
![]() Zrośnięty z forum ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Klubowicze Postów: 939 Dołączył: 15.November.2005 Skąd: Bielsko-Biała Nr użytkownika: 4 |
A ja mówiłem, że będzie cienizna to się pukali po głowach
Ale pójdę zobaczyć sam. A co do QUOTE Mógłbym rozpisywać się o sztuce aktorskiej ale nie widzę sensu, każdy kto widział filmy z Deppem wie co potrafi ten aktor. Akurat Depp nie potrafi za wiele oprócz odgrywania ciągle samego siebie i tej samej osoby. Kreacje ma fajne (dzięki scenarzystom i reżyserowi), ale jego gra jest akurat mizerna. Depp to najbardziej drewniany gwiazdor obecnych czasów. I niemrawy Na tym 3D wszystko było takie plastikowe jak na Beowulfie? -------------------- Twój Osobisty Instruktor
![]() |
| luinnar |
5.03.2010, 12:33
Post
#3
|
![]() Administrator ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Administrator Postów: 766 Dołączył: 26.October.2005 Skąd: że znowu Nr użytkownika: 1 |
QUOTE(Altheriol @ 5.03.2010, 09:38) Akurat Depp nie potrafi za wiele oprócz odgrywania ciągle samego siebie i tej samej osoby. Kreacje ma fajne (dzięki scenarzystom i reżyserowi), ale jego gra jest akurat mizerna. Depp to najbardziej drewniany gwiazdor obecnych czasów. I niemrawy Nie jestem specjalistą, mi podobało się jak grał całym sobą w tym filmie. Może to za mało, ale jak dla mnie daje rady QUOTE(Altheriol @ 5.03.2010, 09:38) Na tym 3D wszystko było takie plastikowe jak na Beowulfie? Nie oglądałem Beowulfa -------------------- Moja strona domowa: luinnar.com
Patrzysz a nie widzisz, słuchasz a nie słyszysz, dotykasz a nie czujesz. Dostrzeż piękno zwykłych rzeczy, a staniesz się szczęśliwym człowiekiem. Jeśli coś ci się nie podoba na świecie... Zmień to, a nie płacz jak dziecko. Potrzebne nam nowe są Hałasu strategie Nowe definicje buntu |
| Altheriol |
5.03.2010, 12:39
Post
#4
|
![]() Zrośnięty z forum ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Klubowicze Postów: 939 Dołączył: 15.November.2005 Skąd: Bielsko-Biała Nr użytkownika: 4 |
Tak tak, ale aktorzy w Beowulfie byli dodatkowo renderowani. Czy tutaj też jest taka "maska" plastiku założona na postacie?
-------------------- Twój Osobisty Instruktor
![]() |
| Hauer |
9.03.2010, 15:31
Post
#5
|
![]() Bywalec ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownicy Postów: 211 Dołączył: 17.November.2005 Nr użytkownika: 15 |
Byłem w zeszły piątek i podobało mi się.
Generalnie wszystko zależy jak podchodzi się do tego filmu i czego od niego oczekuje. Na pewno można oczekiwać charakterystycznego wizualnego stylu Burtona ale scenariusz pisał kto inny więc nie był w stanie w pełni rozwinąć swojego potencjału i dać się ponieść fantazji(a szkoda, bo ubóstwiam jego styl). Dokładności i znanych scen z książki też spodziewać się nie można ponieważ nie jest to ekranizacja a wydarzenia w filmie mają miejsce około 10 lat po fabule znanej z książki(o czym dowiedziałem się dopiero w kinie chociaż było to już od dawna wiadomo Jeśli wybieramy się mając nadzieję na dobrą fantastykę, specyficzny klimat Burtona i odrobinę humoru film bez wątpienia przypadnie nam do gustu ale jeśli liczycie na coś epickiego, wielkiego i niezapomnianego - prawdopodobnie wyjdziecie z sali lekko zawiedzeni. Od siebie - szczerze polecam, byle nie z dubbingiem. -------------------- "Jest rzeczą zdumiewającą, że istnieją biskupi gotowi błogosławić okręty wojenne, bombowce lub wojska przed bitwą, a którzy potępiają regulację urodzin."
|
| Ely |
9.03.2010, 18:41
Post
#6
|
![]() Nowy Grupa: Klubowicze Postów: 19 Dołączył: 8.December.2009 Skąd: Straconka Nr użytkownika: 394 |
W kinie byłam wczoraj, na szczęście na wersji z napisami. Nie słyszałam ani kawałka dubbingu, ale kiedy dowiedziałam się, że Deppa ma dubbingować Pazura... zwątpiłam
Poza tym, z tego co zauważyłam, tłumaczenie nie było zbyt dobre, więc warto usłyszeć wersję oryginalną. Dla mnie film był fantastyczny. Kot z Cheshire idealny: gruby, futrzasty, mruczący, ze wspaniałymi turkusowymi oczami i szerokim uśmiechem O Kapeluszniku pisał już Luinnar, więc nie będę powtarzać, zgadzam się w pełni Królowa Kier także wypadła całkiem nieźle. Efekty 3D powalające, czasami nawet dosłownie - pamiętam moment, kiedy połowa widowni pochyliła się, żeby nie dostać czymś w głowę Aha, jeszcze tylko jedno odniesienie do postu Luinnara - muzyka faktycznie była beznadziejna. Rzadko było ją słychać raczej rzadko, a kiedy już się to zdarzyło, była zbyt patetyczna lub po prostu nieciekawa. Ale jak dla mnie, to właściwie jedyny minus filmu |
| OZZ |
11.03.2010, 17:28
Post
#7
|
![]() Gaduła ![]() ![]() Grupa: Klubowicze Postów: 137 Dołączył: 16.November.2005 Skąd: Dominium Pustki Nr użytkownika: 11 |
ja będąc siwerzo po projekcji stwierdzam jedno film może i ładny może i ciekawy ale jak dla mnie nic specjalnego. jedyny moment jaki wywarł na mnie wrażenie to zwiastun TRON2: legacy w 3d, na który czekam i który wbił mnie w fotel.
-------------------- świt zamknięty w okruchu bursztynu
|
![]() ![]() ![]() |
![]() Wersja Lo-Fi |
Obecna data i czas: 9.September.2010 - 12:04 |
| Skin Created by Danellis. For more skins and support, please Click Here |